Guarana – hit czy kit?

Guarana – hit czy kit?

Guarana zyskała miano zdrowej alternatywy dla kawy i energetyków, a napoje na bazie tej rośliny święcą triumfy na całym świecie. Czy jednak słusznie?

Tak naprawdę guarana to nie nazwa związku, jak przyjmuje się powszechnie, lecz rośliny, która w kulturze północnoamerykańskich Indian z plemienia Guarani i Tupi uważana była za roślinę magiczną z uwagi na swoje właściwości lecznicze i witalne już na długo przed tym, nim trafiła do Europy. Główną substancją aktywną nasion guarany jest guaranina – substancja aktywna podobna do kofeiny, choć różniąca się od niej zarówno budową chemiczną, jak i sposobem działania i ogólnym wpływem na organizm. Poza guaraniną, guarana zawiera bowiem również szereg innych związków (m.in. cholinę, teobrominę czy właśnie kofeinę), tworzących wspólnie unikalną kompozycję, której zalet nie sposób ograniczyć jedynie do właściwości energetyzujących.

Skąd popularność guarany?
Guarana słynie z silnych właściwości stymulujących – pobudza zarówno umysł, jak i ciało. W porównaniu z kawą, jej działanie jest znacznie dłuższe, ponieważ uwalnia się powoli, a efekty jej działania utrzymują się do 6-7 godzin od spożycia, jak również bezpieczniejsza dla zdrowia z uwagi na brak ryzyka uzależnienia i czystość od substancji szkodliwych. Roślina ta zwiększa wydzielanie hormonów i neuroprzekaźników, który wpływają na poprawę wydolności psychicznej i fizycznej – dodaje energii, wprawia w lepszy nastrój, poprawia samopoczucie, koncentrację oraz sprawność myślenia. Działając stymulująco na układ nerwowy, substancje aktywne guarany oddalają zmęczenie, ułatwiają zapamiętywanie i zwiększają czujność psychiczną – dlatego napoje z guaraną zyskały uznanie np. wśród studentów, unikających kawy czy sztucznych energetyków.

Odkrycie guarany na nowo przetarło szlaki dla całej gamy egzotycznych roślin czy ziół, zdobywających popularność obecnie – mówi Katarzyna Barwińska General Manager marki Rabenhorst – producenta naturalnych soków ekologicznych, wyciskanych prosto z owoców z ponad 200 letnią tradycją i doświadczeniem. Zanim jagody goji czy nasiona chia wdarły się przebojem na sklepowe półki, to właśnie guarana uważana była za symbol zdrowego stylu życia. Na rynku mamy bardzo szeroki wybór produktów zawierających guaranę, jednak jednym ze smaczniejszych i wartościowszych sposobów zaaplikowania sobie porcji guaranowej energii są naturalne soki, smoothies czy koktajle z dodatkiem guarany. One nie tylko stawiają na nogi, ale jednocześnie dostarczają organizmowi dawkę naturalnych witamin. Wybierając produkt do picia wzbogacony guaraną warto jednak zwrócić szczególną uwagę na jego skład. Sięganie po napój z guaraną nie będzie szczególnie korzystny dla organizmu, jeśli poza nią w składzie będą znajdowały się nadmierne ilości cukru, słodziki, barwniki i sztuczne aromaty –dodaje Katarzyna Barwińska z Rabenhorst.

Sama guarana ceniona jest zresztą nie tylko z uwagi na swoje działanie pobudzające – polecana jest także jako środek na odchudzanie, jako naturalny środek dopingujący dla sportowców, ma także działanie antybakteryjne i przeciwwirusowe. Co ciekawe, guarana bierze udział również w redukcji cellulitu, świetnie działa na migrenowe bóle głowy, a do tego stosowana jest jako środek przeciwdepresyjny oraz afrodyzjak!

Zasadniczo nie istnieją przeciwskazania do spożywania guarany, aczkolwiek ze względu na zawartość kofeiny, nie powinna być podawana małym dzieciom oraz stosowana przez kobiety w ciąży i karmiące.

Rabenhorst.de

Top